• Dołącz do nas

Aktualności

Niedziela, 12 marca, 17:37

Z Łęcznej z jednym punktem

[relacja] Pogoń zremisowała 2:2 z Górnikiem Łęczna

Portowcy po raz jedenasty w tym sezonie podzielili się punktami. Tym razem podopieczni Kazimierza Moskala zremisowali 2:2. Pogoń kończyła mecz w osłabieniu, po czerwonej kartce, którą obejrzał Jarosław Fojut.

W niedzielne spotkanie lepiej weszli gospodarze, którzy już w 5. minucie oddali pierwszy celny strzał. Na bramkę Portowców uderzał Bartosz Śpiączka, ale problemów z udaną interwencją nie miał Jakub Słowik. Kilka chwil później ten sam zawodnik był bliski uprzedzenia golkipera Dumy Pomorza, który w ostatniej chwili zdołał odbić piłkę zmierzającą do bramki Pogoni.

W odpowiedzi Adam Gyurcso zdecydował się na strzał zza pola karnego. Piłka leciała jednak zbyt wolno, by zaskoczyć dobrze ustawionego Sergiusza Prusaka. I tak oto w 12. minucie Portowcy oddali swój pierwszy celny strzał w tym spotkaniu.

Bardzo groźnie zrobiło się w szesnastce Pogoni, kiedy to po faulu Jarosława Fojuta na Gabrielu Matei, tuż przed polem karnym, bezpośrednio na bramkę Słowika uderzył ze stojącej piłki Javier Hernandez. Ostatecznie Hiszpan trafił w słupek.

Wynik spotkania otworzył Mateusz Matras. Pomocnik zamknął dośrodkowanie Ricardo Nunesa z rzutu wolnego. „Matrix” po raz kolejny w tym sezonie pokonał bramkarza drużyny przeciwnej po uderzeniu futbolówki głową. W odpowiedzi, po szybkim wznowieniu gry przez gospodarzy z autu, kompletnie niekryty w polu karnym Grzegorz Bonin pokonał Słowika płaskim strzałem po długim słupku. Gol łęcznian nie wpłynął źle na podopiecznych Kazimierza Moskala, którzy ponownie ruszyli do ataku i jeszcze przed przerwą, po raz kolejny dośrodkowywał Nunes, a na bramkę uderzył Spas Delev. Bułgar nie dał najmniejszych szans na dobrą interwencję golkiperowi Górnika.

Na początku drugiej części gry, prawą stroną popędził Bonin, który kapitalnie dośrodkował w pole karne Pogoni. Na piłkę nabiegł Śpiączka i strzałem głową pewnie pokonał Słowika. Tym samym były zawodnik Dumy Pomorza do zdobytej bramki w pierwszej połowie, po przerwie dorzucił asystę. W 65. minucie Fojut obejrzał drugą żółtą kartkę od sędziego Złotka, tym razem za kopnięcie Śpiączki. W konsekwencji musiał przedwcześnie opuścić boisko.

Gospodarze byli bliscy przechylenia szali na własną korzyść. Tuż przed końcem regulaminowego czasu gry piłka, po uderzeniu głową Piotra Grzelczaka, odbiła się od słupka bramki, której strzegł Słowik.


25. kolejka Lotto Ekstraklasy
Górnik Łęczna – Pogoń Szczecin 2:2 (1:2)

Bramki:
0:1 – Mateusz Matras 32’
1:1 – Grzegorz Bonin 41’
1:2 – Spas Delev 43’
2:2 – Bartosz Śpiączka 54’

Żółte kartki:
Gerson (61’), Gabriel Matei (69’) - Jarosław Fojut (24’, 65’)

Górnik Łęczna: 79. Sergiusz Prusak – 14. Gabriel Matei, 3. Aleksander Komor, 4. Gerson, 2. Leandro, 15. Grzegorz Bonin [C.], 8. Grzegorz Piesio (73’ 9. Piotr Grzelczak), 6. Paweł Sasin, 10. Javier Hernandez (85’ 45. Przemysław Pitry), 12. Nika Dzalamidze (73’ 19. Vojo Ubiparip), 18. Bartosz Śpiączka.

Pogoń Szczecin: 1. Jakub Słowik – 24. Niepsuj, 21. Sebastian Rudol, 3. Jarosław Fojut, 77. Ricardo Nunes, 6. Rafał Murawski [C.] (78’ 32. Robert Obst), 23. Mateusz Matras, 11. Spas Delev (92’ 29. Marcin Listkowski), 7. Adam Gyurcso, 10. Dawid Kort (61’ 8. Mate Tsintsadze), 9. Adam Frączczak.

Tomasz Smoter

Facebook - dołącz do nas

[Zamknij]
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.