• Dołącz do nas

Aktualności

Niedziela, 19 marca, 9:59

"Poukładać w głowie"

Mateusz Matras po remisie z „Jagą”

  • fot. Wiola

W 43. minucie sędzia Piotr Lasyk wyjął czerwoną kartkę i pokazał ją Łukaszowi Burlidze. Drugą połowę Portowcy grali w przewadze, ale nie udokumentowali przewagi golem. - Czerwona kartka dla Burligi była bezdyskusyjna. Mieliśmy wyjść na drugą połowę i szybko strzelić bramkę. „Jaga” wtedy musiałaby się otworzyć, a tak zamurowali się i trudno było o stworzenie sytuacji. Wrzutki nie były skuteczne, obrońcy wszystko wybijali – mówił po spotkaniu Mateusz Matras.

Drużyna prowadzona przez Michała Probierza w drugiej połowie musiała grać bardziej zachowawczo i liczyć na kontrataki. Portowcy niestety nie znaleźli sposobu na pokonanie Mariana Kelemena. - Graliśmy ponad 45 minut w przewadze, więc musimy to na pewno lepiej wykorzystać. Wiemy też, że nie jest łatwo w takiej sytuacji. Tydzień temu graliśmy jednego mniej ponad 25 minut, więc też jakoś to obroniliśmy. Ciężko się gra przeciwko bardzo cofniętej drużynie. To nas nie usprawiedliwia. Nie  stworzyliśmy żadnej sytuacji. Mogliśmy decydować się na uderzenia z dystansu. Teraz możemy tylko gdybać  – ocenia pomocnik.

Walka o miejsce w grupie mistrzowskiej trwa. - Jesteśmy zależni tylko od siebie. Wygrywając teraz dwa, trzy spotkania mielibyśmy pewne miejsce w pierwszej ósemce. Mamy dwa tygodnie na przemyślenie pewnych spraw, mocniejszy trening. Gramy z Legią i nie jest powiedziane, że jedziemy tam, by przegrać. Myślę, że musimy poukładać kilka spraw w głowie. Zaczęliśmy wiosnę dobrze, a później było tylko gorzej. Jedna wygrana może nas odblokować i coś w tym jest. Jedno zwycięstwo daje dużo pewności i później drużyna gra zdecydowanie lepiej. Mamy nadzieję na przełamanie – zaznacza „Matrix”.

Damian Kosiński

Facebook - dołącz do nas

[Zamknij]
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.