• Dołącz do nas

Szczecińska Akademia Piłkarska

Niedziela, 8 stycznia, 16:22

"Wzoruję się na Rafale Murawskim"

Kacper Smoliński ocenia rundę młodego zespołu

  • fot.: Tomasz Drankowski

Jak przystało na prawdziwego kapitana Kacper Smoliński wszystkie mecze Wojewódzkiej Ligi Juniorów rozegrał od początku. Akademia Piłkarska Pogoni Szczecin pod jego wodzą awansowała do Ligi Makroregionalnej i na wiosnę powalczy z innymi drużynami z północno-zachodniej Polski. Rozgrywki były błyskawiczne. Zakończyły się już jesienią. - Rzeczywiście zagraliśmy dużo meczów w krótkim odstępie czasowym. Rozegraliśmy sparingi z wymagającymi przeciwnikami – powiedział Smoliński. - Było trudno, czuliśmy zmęczenie, ale nie było momentu zwątpienia.

Jak ocenisz minioną rundę? Jaki był wasz cel i czy udało się go zrealizować?

- Myślę że była to dobra runda z naszej strony. Celem był awans do Ligi Makroregionalnej i udało się nam to z drugiego miejsca.

Rozegraliście 14 meczów w niecałe 3 miesiące. Do tego należy doliczyć sparingi z Unionem Berlin i Zagłębiem Lubin. Wytrzymaliście trudy rundy. Pojawiły się jakieś momenty zwątpienia?

- Rzeczywiście zagraliśmy dużo meczów w krótkim czasie. Rozegraliśmy sparingi z wymagającymi przeciwnikami. Było trudno. Czuliśmy zmęczenie, ale nie było momentu zwątpienia.

W jakich okolicznościach zostałeś kapitanem zespołu?

- Przed sezonem spotkaliśmy się z całą drużyną wraz z trenerami. Właśnie wtedy szkoleniowiec podjął decyzję, że będę kapitanem. Wydaje mi się, że moja długa obecność w klubie o tym zadecydowała. Staram się być kapitanem, który wspiera zespół zarówno w trudnych, jak i w dobrych momentach. Wzoruje się na kapitanie Pogoni Rafale Murawskim, który jest bardzo doświadczonym i ambitnym piłkarzem.

Jak przystało na kapitana zagrałeś we wszystkich meczach. Który szczególnie zapadł tobie w pamięci?

- Najbardziej w pamięci zapadł mi mecz z Gwardią Koszalin w którym zagrałem nie na swojej pozycji. Wystąpiłem na lewej obronie, ale udało mi się strzelić bramkę. Ten mecz był szczególnie ważny, ponieważ dał nam awans do Ligi Makroregionalnej.

Po którym meczu wiedzieliście, że jesteście już bardzo blisko awansu?

- Po wygranym meczu ze Stalą Szczecin (3:0) poczuliśmy, że jesteśmy o krok od awansu i wiedzieliśmy, że w meczu z Gwardią będziemy grać o awans. Wtedy nie czuliśmy stresu. Byliśmy pewni siebie i wiedzieliśmy, do czego dążymy.

Znacznie więcej bramek zdobywaliście w II połowach (22:37). Jak to wytłumaczysz?

- Myślę że duże znaczenie miały zmiany, które trener przeprowadzał po przerwie, ponieważ poprawiały jakość naszej gry.

Zaczęliście ligę od porażki i remisu. Spodziewałeś się, że późniejsze mecze wygracie?

- Na początku mieliśmy trudny terminarz. Graliśmy z teoretycznie lepszymi drużynami. Wiedzieliśmy że nie będzie łatwo i po pierwszych dwóch meczach robiliśmy wszystko, żeby nie stracić punktów. Jak się okazało najważniejszy był mecz z SALOS-em Szczecin, który wygraliśmy 2:1 i miał duży wpływ na nasz awans.

W prawie każdym meczu byliście faworytami. Trudno było o motywacje?

- To zasługa trenera, który przed każdym meczem nas odpowiednio motywował.

Jakie nadzieję wiążesz z występami na wiosnę. Pojedynki z Lechem Poznań i Lechią Gdańsk robią wrażenie?

- Na pewno robią wrażenie, ale nie boimy się. W każdym meczu będziemy walczyć o 3 punkty. Rywale będę mocniejsi od tych, z którymi graliśmy, ale pracujemy na treningach nad każdym elementem. Będziemy odpowiednio przygotowani na rundę wiosenną.

  

GG

Menu

 

ZOBACZ WIĘCEJ FILMÓW


Partnerzy Akademii:

         




P
rzyjaciel Akademii

 

Facebook - dołącz do nas

[Zamknij]
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.